Wykazywa? b??dy w oskar?eniu
Przed lubi?skim s?dem wyja?nienia sk?ada? pose? Ryszard Maraszek
Pose? SLD oskar?ony jest o kredytowe nadu?ycia w banku PKO BP, w którym by? dyrektorem. W latach 1998-2000 lubi?ski oddzia? banku PKO BP udzieli? biznesmenowi, W?adys?awowi M., serii kredytów na bankrutuj?ce przedsi?wzi?cia.
Dyrektorem banku by? wtedy Ryszard Maraszek. Kredytobiorca za? przyja?ni si? z parlamentarzyst?. Gdy okaza?o si?, ?e przedsi?biorca nie sp?aca po?yczek, spraw? zaj??a si? Prokuratura Okr?gowa we Wroc?awiu. Wed?ug niej, umowy kredytowe zawarte zosta?y z naruszeniem bankowych procedur. Nie zabezpieczono ich te? nale?ycie. Prokurator zarzuca Ryszardowi Maraszkowi, ?e nie dope?ni? obowi?zków i przekroczy? uprawnienia, nara?aj?c bank na co najmniej 3,1 mln z? straty.
Pose? SLD nie przyznaje si? do winy, po raz trzeci kontynuowa? obszerne wyja?nienia. Skupi? si? na wykazywaniu b??dów zawartych w akcie oskar?enia.
– Za?o?enie, i? wiedzia?em, ?e przyznanie kredytu firmie W?adys?awa M. jest niekorzystne dla banku, a mimo to d??y?em do udzielenia tego kredytu, przekracza granice logiki – mówi? Ryszard Maraszek. – To s? insynuacje. Nie ma ?adnego dowodu na to, ?e chcia?em podj?? decyzj? niekorzystn? dla banku. Sk?d mia?em wiedzie?, ?e udzielony kredyt b?dzie nie?ci?galny?
Pose? powiedzia?, ?e uwa?a za fa?szowanie rzeczywisto?ci przypisywanie mu udzia?u w procesie przyznawania kredytów i zawierania umów.
– Prokurator nadu?ywa materia?ów i manipuluje nimi
– skar?y? si? parlamentarzysta. – To jest tendencyjne potraktowanie mojej osoby.
Ryszard Maraszek ca?y czas dowodzi?, ?e wykonywa? jedynie swoje obowi?zki.
Pose? nie zako?czy? jeszcze sk?adania zezna?. B?dzie je kontynuowa? na kolejnej rozprawie, 23 maja.